Głodówka na odchudzanie?

Posted under Bez kategorii - autor: a.m. on czwartek 24 Czerwiec 2010 at 10:31

Głodówka nie jest sposobem na odchudzanie. Można ją potraktować jako metodę oczyszczania organizmu, ale jeśli zależy nam na utracie podskórnego tłuszczyku z głodówki pożytku mieć nie będziemy. Taka dieta może nam tylko zaszkodzić.

Błędne koło niskokalorycznych diet

Głodówka a odchudzanie – te dwie kwestie mają się do siebie nijak. Dosłownie. Jeśli odchudzanie jest procesem pozbywania się tkanki tłuszczowej, to głodówka w pierwszym rzędzie doprowadzi do spalenia mięśni. Podskórny tłuszczyk zniknie jako ostatni.
Rola głodówki bywa przeceniana, bo przecież na głodowych dietach tracimy konkretne kilogramy. Owszem. Tyle że w pierwszej kolejności gubimy nie tłuszcz, a mięśnie.
Wydaje nam się, że ograniczenie kaloryczności posiłków jest najlepszym sposobem na odchudzanie, tyle że nasze ograniczenia są najczęściej tak drastyczne, że organizm identyfikuje je jako zagrożenie. Wychodząc temu zagrożeniu naprzeciw spowalnia metabolizm i tempo wszystkich zachodzących w nim przemian. Żeby zaoszczędzić energię spala mięśnie, a rezerwę z tkanki tłuszczowej i tak pozostawia na czarną godzinę.
I tak gubimy kilogramy (w dalszym ciągu wyglądając niezadowalająco: obwisła, szara skóra, tkanka tłuszczowa w miejscu mięśni) i postanawiamy przejść na normalne żywienie. Co się dzieje? Organizm zyskuje zastrzyk energii, ale pamięta o poprzednim zagrożeniu. Nie ma pewności czy sytuacja się nie powtórzy, więc wszystko co dostaje ponad poprzednią głodową normę zamienia w tkankę tłuszczową, a my tyjemy. Pojawia się efekt jo-jo.

Głodówka tak, ale z głową i ostrożnie

Głodówka jest zaledwie sposobem na oczyszczenie organizmu. Nie poleci jej żaden dietetyk i nawet w medycynie ludowej (wśród ludów, które głodówkę praktykują z różnych przyczyn) nie uznaje się jej za sposób na schudnięcie. Lecznicza, czyli dobra głodówka ma swój rytm. Trzeba się do niej przystosować, umiejętnie zachowywać się w trakcie postu i nie mniej umiejętnie wyprowadzić z niego organizm na zakończenie oczyszczającego głodu. Kilka dni bez jedzenia może nam się przydać (ludzkości zdarzały się takie sytuacje w przeszłości), ale życie bez jedzenia jest niemożliwe.

Rola pożywienia

Organizm do sprawnego funkcjonowania potrzebuje energii, a tę przyswajamy w pokarmach. Oprócz energii z pożywieniem otrzymujemy makro i mikro składniki odżywcze, które są budulcami dla tkanek i regulatorami procesów życiowych. Organizm pozbawiony pożywienia traci zdolność do prawidłowego funkcjonowania, zaczyna dysfunkcjonować, a my tracimy zdrowie.

Jak się odchudzać?

Nie głodówką, ale sposobem. Tym sposobem jest poprawa metabolizmu. Skoro głodówka przyczynia się do jego spowolnienia naszym zadaniem jest opracowanie takiej diety, która zapewni organizmowi stały dostęp do energii przy zachowaniu minimum deficytu. W ten sposób odchudzanie mogłoby zająć nam wieki, ale jeśli zaczniemy ćwiczyć, metabolizm wskoczy na wyższe obroty i zaczniemy spalać kalorie szybciej niż kiedykolwiek dotąd.
Ruch jest niezbędnym i niezastąpionym stymulatorem metabolizmu. Każda dieta redukcyjna (tj. taka z deficytem kalorii) zawsze prowadzi w końcu do pojawienia się zastojów tj. okresów, w których waga przestaje spadać. Taki zastój jest sygnałem, że organizm włączył opcję oszczędzania energii i co gorsza pomimo deficytu kalorii mógł znaleźć sposób na wygospodarowanie nadwyżki. Żeby temu zjawisku zapobiec niezbędny jest ruch i rotacyjna dieta tj. okresy, w których dieta deficytowa będzie przeplatana z dietą optymalną. Takie postępowanie nie sprowokuje organizmu do reakcji obronnej czyli gromadzenia tkanki tłuszczowej.

Rola suplementów

Wykazując odrobinę dobrej woli i wkładając w odchudzanie trochę wysiłku (ćwiczeń) mamy szansę schudnąć bezpiecznie i skutecznie czyli bez efektu jo-jo. Nauczymy się też zdrowego stylu życia co niewątpliwie poprawi nasze zdrowie i to w długofalowej perspektywie.
Jeśli perspektywa utraty połowy lub jednego kilograma tygodniowo nie brzmi zachęcająco (zazwyczaj nie brzmi) i może doprowadzić do zniechęcenia możemy zwiększyć efektywność ćwiczeń przy pomocy suplementów.
Takim suplementem (bezpiecznym) jest L-karnityna, która jest bezpośrednio odpowiedzialna za procesy spalania tkanki tłuszczowej. Dzięki niewielkiej dawce L-karnityny i sporej dawce ruchu możemy spalić jeszcze więcej tłuszczu niż normalnie, na dodatek chroniąc przy tym mięśnie.
Wszak piękny wygląd to zdrowy wygląd, zdrowo wygląda jedynie ciało pięknie ukształtowane, a kształt nadają nam mięśnie.
4,4


Motywacja

Posted under Bez kategorii - autor: admin on niedziela 11 Październik 2009 at 15:01

Wiele z nas chce schudnąć i dobrze wyglądać. Często powtarzamy sobie „za tydzień zacznę ćwiczyć”. Takie zdania powtarzamy sobie w kółko i tak naprawdę nigdy nie zaczynamy bo brakuje nam odpowiedniej motywacji. Zanim zaczniemy brać tabletki odchudzające, ćwiczyć, stosować się do diet itp. Musimy najpierw odpowiednio się do tego przygotować psychicznie.

Przede wszystkim trzeba wyobrażać sobie efekt naszej ciężkiej pracy od samego początku. Wyobraź sobie siebie jako szczupłą, dobrze wyglądającą osobę. Pomysł jak inni zareagują na Twoją przemianę – będą pełni podziwu dla Twojej wytrwałości. Trzeba zrozumieć, że ten czas i tak minie i od Ciebie zależy co z nim zrobimy. Gdybyś mogła cofnąć się w czasie o pół roku i zacząć ćwiczyć a teraz wyglądać idealnie to na pewno być to zrobiła. I to samo powiesz za pół roku. Niestety czasu cofać nie umiemy, możemy za to efektywnie wykorzystać ten który mamy.

Często poddajemy się kiedy nadmiernie myślimy o dodatkowych przekąskach w czasie wolnym, przed telewizorem czy komputerem. Tutaj pomóc może jakieś zajęcie. Znajdź sobie pasję – coś co naprawdę lubisz i co zajmie Twój wolny czas i odciągnie Twoje myśli od smakołyków. Zacznij malować, szydełkować lub robić na drutach. Te zajęcia mogą zając naprawdę dużo czasu a efekty będą satysfakcjonujące. Radość z własnej twórczości doskonale motywuje do działania.

Poproś o wsparcie rodzinę i znajomych. Dobre słowo, pochwalenie za wytrwałość i zauważenie efektów z ich strony sprawia, że masz ochotę dotrwać do końca! Możesz także poprosić ich aby nie jedli Twoich oczach bądź po prostu wychodź w tedy z domu pobiegać albo na spacer.

Zasada małych kroczków. Często poddajemy się bo zmiany wprowadzane do naszego życia są zbyt dużym szokiem. Jeżeli nasza dieta wymaga radykalnych zmian to wprowadzajmy je stopniowo. Najpierw zacznij jeść posiłki w unormowanych ilościach i godzinach, potem stopniowo wyrzucaj z diety niekorzystne składniki, pij więcej wody itp.

W stosunku do samej siebie stosuj system nagród. Weź długą przyjemną kąpiel jeżeli wytrzymasz tydzień diety i ćwiczeń albo idź do kosmetyczki. Kar nie musisz stosować, sumienie samo będzie Cię gryzło, poza tym karą samą w sobie będzie brak utraty wagi i musisz zdawać sobie z tego sprawę.

Stosuj motywację werbalną. Spisz na kartce zalety Twojej utraty wagi. Zapisz też swoje pozytywne cechy i czytaj wszystko sobie na głos, codziennie.

Zmień swoje nastawienie do diety. Często wydaje się nam, że wprowadzenie w życie pewnych nawyków żywieniowych jest po prostu niemożliwe a same posiłki nie będą podczas niej smaczne, wręcz obrzydliwe. To nie prawda! Jedzenie zdrowo nie oznacza jedzenia niesmacznych potraw. Wyszukuj coraz nowsze i smakujące Ci przepisy ze zdrowych produktów a okaże się, że pokochasz dietę i może zostaniesz na niej nawet do końca życia!

Znajdź osobę z którą możecie odchudzać się razem. Będziesz mogła podzielić się z nią swoimi sukcesami i porażkami a ona to w 100% zrozumie. Dodatkowo takie odchudzanie wprowadza element rywalizacji który niesamowicie motywuje do działania.

Nie zapominajmy, że ten artykuł to nie wszystko! Czytaj książki o motywacji do odchudzania i wprowadzaj coraz kolejne sposoby w życie. W końcu na pewno Ci się uda!

3,2k


Ćwiczenia na odchudzanie

Posted under Bez kategorii - autor: admin on sobota 10 Październik 2009 at 14:49

Jeżeli trafiłaś na tą stronę, to znaczy, że chcesz schudnąć. Pierwsze co robimy w takim momencie to szukamy diety która nie za bardzo ograniczy nasze przyjemności żywieniowe (czyli takie które pozwalają na jedzenie słodyczy, ciast i deserów). Staramy się też ułożyć magiczny plan treningowy który spali naszą tkankę tłuszczową podczas ćwiczeń nie dłuższych niż 10 minut dziennie i – co najważniejsze – który nie pozwoli nam się zmęczyć! Z doświadczenia jednak wiem, że magiczne “czekoladowe” diety i super 5-cio minutowe ćwiczenia nie przynoszą większych efektów.

Aby schudnąć potrzebujemy prawdziwego treningu, który w połączeniu z odpowiednią dietą i środkami odchudzającymi pozwoli nam naprawdę osiągnąć sukces. Jeżeli chodzi o dietę, to na początek odstawmy na bok ciasta, lody, słodycze i inne tuczące (aczkolwiek bardzo smaczne) składniki. Pamiętajmy jednak, że nadal możemy a nawet powinniśmy jeść dużo. Głodówka przy intensywnym treningu może doprowadzić do poważnych niedoborów w organizmie.

Układając swoją dietę starajmy się jeść mniejsze posiłki co 2,3 do 3 godzin. Najlepiej spożywać gotowane (ewentualnie smażone beztłuszczowo) mięso lub ryby. Nie dodawajmy do potraw sosów, zwłaszcza tych kupowanych w sklepie. Nasza dieta musi być bogata w warzywa i owoce i powinny być one bezwzględnie spożywane codziennie. Nie należy również zapomnieć o należytym nawodnieniu organizmu przy pomocy niesłodzonych płynów. Stosując się do powyższych zaleceń będziemy mogli rozpocząć należyty trening i w końcu zacząć chudnąć.

Bardzo dobrym i łatwo dostępnym sportem odchudzającym jest bieganie lub jazda na rowerze. I nie należy się tutaj oszczędzać. Bardzo dobre efekty przynosi trening o nazwie HIIT który w skrócie polega na tym, aby naprzemiennie biegać z maksymalną prędkością przez 10 sekund a potem biegnąć truchtem 10 sekund i tak aż do całkowitego wycieńczenia. Pływanie także sprawdza się w 100%. Codzienne, 30-sto minutowe treningi na basenie mogą znacznie poprawić naszą sylwetkę i z powodzeniem pozbędziemy się boczków.

Najważniejsza w treningach jest jednak motywacja, bo w końcu kto z nas lubi doprowadzać się do stanu wycieńczenia. Jeżeli jednak się nam to uda, to już po kilku tygodniach zauważymy poprawę sylwetki a na dodatek – na lepsze zmieni się też nasze samopoczucie.

Często jednak wyjście na świeże powietrze jest dla nas zbyt dużym wysiłkiem albo po prostu nie pozwalają na to warunki pogodowe. Nie pozostaje nam wtedy nic innego jak ćwiczenie w domu.

Trening domowy trzeba stosować systematycznie, codziennie, bez wyjątku! Powinien on trwać od 40-60 minut i być naprawdę intensywny. W ułożeniu odpowiedniego zestawu pomoże poniższy opis ćwiczeń wyszczuplających poszczególne partie ciała.

Ćwiczenia:

Skłony na boki – idealne ćwiczenie na pozbycie się tkanki tłuszczowej z bioder. Stajemy w rozkroku, poziomo rozkładamy ręce i robiąc skłon w prawo staramy prawą ręką sięgnąć jak najdalej wzdłuż boku prawej nogi. Ćwiczenie powtarzamy od 15-20 razy dziennie w każdą stronę. Jeżeli jest ono dla nas za mało intensywne, możemy do przeciwstawnej ręki wziąć hantel co utrudni wykonywanie ćwiczenia i będzie ono przynosić lepsze efekty.

Boczne unoszenie nóg – Ćwiczenie na pozbycie się zbędnej tkanki tłuszczowej z bioder oraz ud. Bardzo skuteczne ale też dosyć trudne. Kładziemy się na prawym boku i po głowę podkładamy prawą rękę. Lewa ma leżeć przed nami wyprostowana dotykając ziemi (będzie służyła jako podpora przy podnoszeniu nóg). Lewa noga leży na prawej. Wykonujemy ćwiczenie podnosząc w górę najpierw lewą nogę a potem doprowadzając do niej prawą. W tej pozycji wytrzymujemy 15-20 sekund. Ćwiczenie powtarzamy 10-15 razy dziennie na każdy bok.

PrzysiadyĆwiczenia chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć. Bardzo dobre na wzmocnienie nóg, pozbycie się nadmiernej tkanki tłuszczowej z ud oraz na ujędrnienie pupy. Powinniśmy wykonywać około 20-30 powtórzeń dziennie (zwiększając ilość powtórzeń w miarę zwiększenia umięśnienia nóg)

Odwrotne nożyce – Kładziemy się na brzuchu z rękami wzdłuż tułowia. Podnosimy obie nogi równocześnie zaciskając pośladki i wykonujemy nimi w powietrzu nożyce (10-15 razy). Ćwiczenie doskonale ujędrnia pośladki i uda, poprawia mięśnie dolnych partii pleców i pomaga w utrzymywaniu prostej postawy. Powinniśmy je wykonywać codziennie nie tylko ze względu na jego właściwości odchudzające ale także z uwagi na swój kręgosłup.

Damskie pompki - alternatywa dla pompek zwykłych. Wykonujemy ja podobnie z tym, że na kolanach. Podczas wykonywania pompek należy pamiętać aby kręgosłup był utrzymywany prosto, nie należy wypinać bioder w górę. Polecam podłożyć coś pod kolana. Wykonujemy 15-20 powtórzeń dziennie. Ćwiczenia nie mają dużego wpływu na pozbywanie się tkanki tłuszczowej ale wzmacniają ręce i kręgosłup dzięki czemu inne ćwiczenia odchudzające możemy wykonywać z większą intensywnością.

WykopyWyciągamy ręce prosto przed siebie i staramy się w nie kopnąć naprzemiennie lewą nogą w prawą dłoń i analogicznie. Ćwiczenie to znacznie zwiększa ciepłotę ciała i potliwość co wspomaga proces odchudzania całego ciała. Dodatkowo wzmacniamy mięśnie brzucha i ujędrniamy biodra. Dziennie powinniśmy wykonywać ok. 15 powtórzeń na każdą nogę.

Unoszenie nóg – kładziemy się na karimacie bądź kocu na plecach. Ręce wzdłuż tułowia. Unosimy nogi delikatnie nad ziemie (kolana wyprostowane) i wytrzymujemy w takiej pozycji ok. 30 sekund. Następnie unosimy nogi jeszcze wyżej (prawie do 90 stopni) i wytrzymujemy kolejne 30 sekund a potem opuszczamy. Takich cykli wykonujemy dziennie od 5-10. Doskonałe ćwiczenie na pozbycie się tkanki tłuszczowej z brzuszka.

Przyciąganie kolan do czołakładziemy się na plecach, nogi uginamy w kolanach a stopy spoczywają na ziemi. Unosząc w kierunku klatki piersiowej nadal ugięte nogi jednocześnie przyciągamy do nich głowę do momentu aż dotkniemy czołem kolan. W tej pozycji z maksymalnie napiętymi mięśniami wytrzymujemy 5-10 sekund i opuszczamy. Ćwiczenie pozwala wzmocnić brzuch i wysmuklić szyję.

Wychylanie nóg na bokiKładziemy się na plecach. Ręce rozkładamy na znak krzyża a nogi unosimy nad ziemie aby tworzyły z podłogą kąt 90 stopni. Podpierając się rękoma opuszczamy nogi na jedną i drugą stronę (powoli) do momentu aż dotkną ziemi i z powrotem. Ćwiczeni powtarzamy na każdą ze stron od 20 – 30 razy. Ćwiczenie poprawia mięśnie brzucha i spala tkankę tłuszczową z okolic bioder.

Wypychanie bioder - Stajemy tyłem do krzesła i kładziemy ręce na siedzisku. Nogi uginamy w kolanach pod kątem 90 stopni i odsuwamy jak najdalej od krzesła aby mięśnie brzucha były mocno napięte. W tej pozycji wypychamy maksymalnie w górę biodra i wytrzymujemy w takiej pozycji ok. 10 sekund. Ćwiczenie powtarzamy 15-20 razy. Wzmacniamy mięśnie brzucha i spalamy w tym miejscu tkankę tłuszczową.

Opad bioder w kierunku ziemiBardzo dobre ćwiczenie na mięśnie boczne brzucha. Kładziemy się na boku podbierając się na przedramieniu tak aby klatka piersiowa wisiała w powietrzu razem z biodrami opartymi na prostych nogach. z tej pozycji powoli opuszczamy biodra w kierunku ziemi, wytrzymujemy ok. 5-ciu sekund i wracamy do pozycji wyjściowej. Ćwiczenie powtarzamy 15-20 razy. Polecam podłożyć coś miękkiego pod łokieć.

Pół brzuszki – kładziemy się na plecach a nogi uginamy w kolanach stopy opierając na ziemi. Ręce wzdłuż tułowia. Z tej pozycji podnosimy głowę i klatkę w kierunku kolan jednocześnie powoli wypuszczając powietrze z płuc. Niesamowicie wzmacnia mięśnie brzucha. wykonujemy od 10 do 15 powtórzeń dziennie.

Talia osyKładziemy się na plecach z nogami ugiętymi w kolanach. Kładziemy prawą stopę na lewym kolenie i unosimy klatkę z rękoma za głową starając się sięgnąć lewym łokciem do prawego kolana. Ćwiczenie powtarzamy 20-25 razy na każdy bok.

Półprzysiad z wypadem w przódZ pozycji stojące robimy duży krok prawą nogą do przodu uginając ją w kolanie w momencie kiedy dotknie ziemi. Staramy się opuścić biodra jak najbliżej ziemi. W takiej pozycji wytrzymujemy kilka sekund i powtarzamy ćwiczenie z drugą nogą. Ręce cały czas trzymamy na biodrach. Bardzo dobre ćwiczenie na cellulit. Powtarzamy 15-20 razy.

Opuszczanie tułowia na stopniustajemy na niewielkim podwyższeniu (np. schody albo niska ławeczka. Opuszczamy prawą nogę w kierunku ziemi tak jakbyśmy chcieli zejść z podwyższenia. Zanim noga dotknie jednak ziemi przerywamy jej opuszczanie i wracamy do pozycji wyjściowej. Analogicznie postępujemy tak samo z drugą nogą. Ćwiczenie powtarzamy 20-30 razy. kolejne bardzo dobre ćwiczenie na cellulit.

Dobierając te i inne ćwiczenia starajmy się aby trening był jak najbardziej intensywny i dotykał wszystkich partii mięśniowych. Miejsca w których chcemy spalić tkankę tłuszczową przede wszystkim powinny być wykonywane jako pierwsze. Przerwy pomiędzy poszczególnymi ćwiczeniami nie powinny być dłuższe niż 90 sekund. Trening rozpoczynamy ok, 1,5 – 2 godzin po posiłku. Stosując środki odchudzające zapoznajmy się ze wskazaniami na opakowaniu. Często trzeba je brać w odpowiednich odstępach czasu od treningu bądź bezpośrednio przed lub po nim.

Życzę powodzenia i sukcesów w drodze do idealnej sylwetki!

9k


© Copyright 2019 Ćwiczenia odchudzające All Rights Reserved